niedziela, 15 września 2013

Ciasto ze śliwkami.

Uwielbiam przepisy na ciasta szybkie, łatwe i wielofunkcyjne, tzn. mogę przepis wykorzystać do innego jak ten, jest to przepis na ciasto z owocami letnimi, gdzie dajemy maliny, jagody, porzeczki albo borówki, ale zamiast tych owoców możemy całkiem co innego dać i również wyjdzie nam przepyszne.
Co nam potrzeba:

1. Myjemy śliwki przecinamy na połowę i wyjmujemy pestki.
2. Kostkę do pieczenia utrzeć z cukrem, dodawać pojedynczo jajka i dalej ucierać do uzyskania jednolitej masy.
3. Następnie dodać mąkę, wymieszaną z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Wymieszać wszystkie składniki i wyłożyć do okrągłej formy wysmarowanej margaryną i posypanej bułką tartą.
4. Na wierzch ułożyć śliwki, część z nich lekko wcisnąć w ciasto.
5. Piec 40 min w temp. 180 stopni C.  Ja jak zawsze piekłam w 100 st gdyż tak jak już kiedyś pisałam, wszystko pieczę w tej temp bo mój piekarnik zbyt dużo grzeje, każdy piekarnik jest inny.
Smacznego.
A w między czasie jeszcze zrobiłam sernik.
Pozdrawiam.
Mania.

sobota, 7 września 2013

*64*

Witajcie.
Co u mnie?
Życie płynie sobie tak jak chce bez żadnej mojej ingerencji.  Niezależnie, co chcę zrobić i tak mi nie wychodzi. Serce swoje rozum swoje, nie chcą współpracować.

„Siedzę wieczorem ogarnięty moją ciszą,
oni nie słyszą, a ja tak jak w transie.
Te proste dźwięki mnie kołyszą,
nade mną chmury wiszą,
wszystko jest takie łatwe i paradoksalne…
Oni słuchają lecz nie słyszą, między niebem, a ciszą, 
spotykamy siebie, 
oni patrzą lecz nie widzą, z Twojej radości szydzą, 
przychodzą kiedy są w potrzebie...

Cisza wokół mnie, zapada zmrok,
a ja nadal w nią wsłuchuję się.
Serce swoim rytmem mocno upewnia mnie,
że warto wierzyć w ludzi...

Pamiętaj o tym że nadzieja karmi, a nie tuczy,
do szczęścia otwarte drzwi, nie szukaj kluczy,
Twój Anioł chce Twą wiarę obudzić.
„Cisza” Kamil Bednarek

Jedni już uczą się, tak jak ja, innym jeszcze zostało trochę wakacji. Skończyłam liceum, po nim nie mam nic, żadnego zawodu, tylko maturę, a trzeba coś robić. Szukałam pracy na wakacje, ale niestety nie znalazłam. Teraz jest ciężko z pracą. Poszłam na studium, technik masażysta, dwa lata, będę miała zawód, pracę. Potem może pójdę na studia. Ze względu na to, że właśnie rozpoczęłam już naukę, swoja edukację, będę miała mniej czasu niż we wakacje by tutaj być, ale postaram się jakoś ten czas wygospodarować sobie.

„…Jestem tego pewny ,
w głębi duszy o tym wiem ,
że gdzieś na szczycie góry,
wszyscy razem spotkamy się.
Mimo świata który
kocha i rani nas dzień w dzień,
gdzieś na szczycie góry
wszyscy razem spotkamy się.

Się porobiło czeka to też nas,
Ziemia coraz więcej pragnie ciała ludzkich mas,
nikt nam nie powiedział, jak długo będziemy żyć,
do jakich rozmiarów ciągnęła się będzie życia nić .
Nikt nam nie powiedział, kiedy mamy się pożegnać,
i ile mamy czekać aby znowu się pojednać,
ramię w ramię nawzajem siebie wspierać,
rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać.
Aniele śmierci proszę powiedz mi,
czemu w stosunku do nas jesteś obojętny,
najlepsze są dla ciebie młode ofiary,
nigdy nic Ci nie zrobiły a traktujesz je jak psy.
Zobacz !
Ile miłości w każdym człowieku,
ni jeden by chciał przeżyć choć pół wieku,
i nie jednemu od wielu lat najbliższych ziomów brak,
ciężko pogodzić się z tym, ale mimo tego ja i tak…”
„Na szczycie”  Grubson

Pozdrawiam.
Mania.