poniedziałek, 7 października 2013

*66*

Witajcie !!!
Oj, no wiem, wiem zawaliłam sprawę bo mnie tu trochę nie było. W jeden weekend mnie nie było bo pojechałam gdzieś a drugi byłam tak padnięta, zmęczona po całym tygodniu że nie miałam siły tutaj wchodzić i napisać cokolwiek i tak poza tym miałam bardzo ważne spotkanie. A gdzie pojechałam? O tym dowiecie się w następnej notce jak ogarnę zdjęcia bo trochę ich mam.


A co się dzieje ostatnio w moim życiu??? Oj dużo. Na co dzień szkoła, co mi bardzo dużo zabiera czasu, ale i też weekendy. Ostatnio też byłam przeziębiona, bo nie trudno przy takiej pogodzie być chorym jeszcze gdy wokół każdy niemal kicha psika i wgl. Teraz zaczęła się prawdziwa nauka bo już pytania, sprawdziany itd. Resztę pozostawiam dla siebie co u mnie.


























Zaczynam wierzyć w przypadki i cuda...bez miłości oddech to tylko tykanie zegara a w życiu przychodzi taki moment, że drugi człowiek staje się dla Ciebie wszystkim..miłość zaczyna się wtedy, kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż Twoje.
Czy wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia? Bo chyba coś takiego stało się u mnie ze wzajemnością.

Czuje się mega szczęśliwa, nigdy wcześniej tak nie czułam się a to co czuje jest po prostu nie do opisania. Dzięki tej osobie czuje się, że wszystko jest łatwiejsze w życiu.

Prawie jak my :P
Pozdrawiam.
Mania.