niedziela, 14 października 2012

Oświęcim.

Auschwitz - Birkenau to inaczej Oświęcim i Brzezinka, są miejscami, które każdy zna. Były największy hitlerowski obóz koncentracyjny i obóz natychmiastowej zagłady działający w latach 1940-1945. Było to główne miejsce masowej eksterminacji nie tylko Żydów z całej Europy,ale i także Polaków, Romów, jeńców radzieckich oraz ofiar innych narodowości. Do dziś imiona i nazwiska więźniów widnieją zapisane w kolejności alfabetycznej w specjalnej księdze. Aby obejść wszystkie bloki z poruszającymi wystawami oraz zwiedzić cały obóz trzeba zarezerwować sobie minimum 3 godziny. Po zakończonym zwiedzaniu trzeba pojechać do Birkenau, drugiej części obozu odległego o 3 km drogi od Oświęcimia. O ile Oświęcim pełnił po części rolę obozu pracy przymusowej to Brzezinka była przede wszystkim obozem śmierci. To w nim zginęła przeważająca liczba ofiar Auschwitz, ponad milion osób w specjalnie do tego celu wzniesionych  komór gazowych z krematoriami. Ta część kompleksu obozowego działała od 1941r., a w 1944r. w obliczu zbliżającej się ofensywy Armii Czerwonej przystąpiono do stopniowej likwidacji obozów i zacierania śladów. Od 2 lipca 1947 roku tereny byłego obozu w Oświęcimiu wraz z wszelkimi zabudowaniami i urządzeniami zachowane zostały jako pomnik męczeństwa - Państwowe Muzeum Oświęcim-Brzezinka.
Brama "Arbeit macht frei", "wita" nas tak jak dawniej więźniów  obozu:
Początkowo w obozie Niemcy umieszczali polskich więźniów politycznych. Od wiosny 1942 r. Auschwitz stał się największym miejscem mordu na Żydach i nie tylko przywożonych w ramach nazistowskiego planu ich zagłady. Życie straciło tu ponad 1,1 mln mężczyzn, kobiet i dzieci.
Obóz założono na terenie dawnych koszar Wojska Polskiego. Obóz składał się z 22 ceglanych budynkach, powiększony o 8 dalszych bloków zbudowanych siłami więźniów. Ten budynek z kominami to kuchnia obozowa. Życie w obozie nie trwało długo, od kilku dni do kilku tygodni.
       
Dlaczego Oświęcim? Ponieważ był bardzo dobry dojazd kolejowy.  Główne miejsca getta, obozy przejściowe i więzienia, z których deportowano Żydów i więźniów innych narodowości do Auschwitz. 

Urna z garstką prochów zamordowanych, symbol wszystkich, którzy zginęli.
Przybycie transportu Żydów z Węgier, worki z włosami, walizki i buty więźniów
Ograbienie więźniów przywiezionych do obozu, selekcja.
Dzień powszechny więźniów
 Po wszystkich "obrządkach" przywiezieni więźniowie zostali sfotografowani i ponumerowani (jedyny obóz gdzie więźniom robiono tatuaż z numerami)
 Na drugim zdjęciu kobieta, polka. Gdy przyjechała do obozu ważyła 75 kg w momencie wyzwolenia ważyła 25 kg.
Ściana straceń inaczej też ściana śmierci. Strażnicy obozowi mieli szereg kar do dyspozycji - śmierć przez powieszenie (dokonano nawet zbiorowej egzekucji 12 osób), rozstrzelanie, cele stojące, wszelkiego rodzaju izolatki i słupy. Rodzaj kary zależał od humoru strażnika, a karano nawet za najdrobniejsze przewinienia. Z czasem okna zostały zasłonięte by więźniowie nie widzieli co tam się dzieje.

Budka chroniąca przed złymi warunkami atmosferycznymi esesmana odpowiedzialnego za kierowanie apelem i odbieraniem meldunków o stanie liczbowym więźniów. Znajdował się też w tym dzwon, ale został przeniesiony, z powodu po kradzieży napisu.  
   Cela św. Maksymiliana Kolbego. 
Na tym miejscu gdzie jest szubienica znajdował się barak obozowego Gestapo w którym przesłuchiwano m.in. więźniów podejrzanych o udział w obozowej konspiracji lub przygotowywanie ucieczek. Przesłuchania, w trakcie których byli bestialsko torturowani i bici, trwały często wiele godzin. Wielu zginęło.
16 kwietnia 1947 roku z wyroku Najwyższego Trybunału Narodowego w Polsce powieszony został twarzą do obozu tutaj założyciel i pierwszy komendant obozu Rudolf Höss.Za ogrodzeniem dom komendanta Rudolfa Höss gdzie mieszkał z rodziną, i właściwie parę kroków od krematorium.

  Piece.

















c.d.n. w środę (18.10) albo czwartek (19.10)
Mania.

6 komentarzy:

  1. Ale się poważnie zrobiło. Ja swego czasu dużo czytałam o obozach, szczególnie o Birkenau. Potem zdecydowałam się nawet swoją prezentację maturalną z polskiego pisać o Holocauście. Mam mnóstwo poruszających zdjęć z Birkenau, które zrobiły wrażenie na komisji ;) Nie chciałabym jednak tego miejsca odwiedzić po raz drugi. Pamiętam jak mając te 16 lat jechałam tam z wycieczką szkolną. Cały potem dzien prześladowały mnie przerażające obrazy. Widziałaś "Chłopiec w pasiastej piżamie"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak widziałam ten film i długo mi w pamięci pozostanie. Ja byłam w gimnazjum albo w 2 albo 3 klasie nie pamiętam, teraz byłam drugi raz, jako starsza odebrałam całkiem inaczej, więcej mi w pamięci zostało. Te widoki np. włosów, butów, itd. nie da się tego zapomnieć.

      Usuń
  2. Jak byłam w gimnazjum to mieliśmy tam jechać ale w końcu nie doszło do tego...
    Nie chciałabym tam jednak jechać za wrażliwa jestem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Amazing post!!
    If you want, we can follow each other!! let me know!

    http://estilohedonico.blogspot.pt/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie to miejsce powaliło na kolana... i chyba nie chcę tam wracać, nawet myślami - za duży to dla mnie dół jest

    OdpowiedzUsuń
  5. Emocjonujące miejsce! Porusza do łez.

    OdpowiedzUsuń

Baardzo dziękuje za komentarzyk:)