czwartek, 1 listopada 2012

1 i 2 listopada.

Już prawie stopniał śnieg, dziś wszyscy kierują się w jedną stronę na cmentarz.
Są takie dni pełne radości, szczęścia, ale są też inne, które są pełne zadumy i smutku. I otóż taki własnie jest dzień listopadowy.
Kiedy przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicz, przypominamy, wdychamy, modlimy się i odchodzimy.
Na cmentarzu promyki złote i groby w chryzantemach. Ludzie przyszli tu z myślą o tych co już nie ma. Pamiętajmy w tych dniach nie tylko o swoich bliskich ale o tych także o których już nikt nie pamięta, o tych którzy walczyli o naszą wolną Polskę.

 J. Kulmowa, "W Zaduszki"
Tu jest pamięć i tutaj świeczka,
Tutaj napis i kwiat pozostanie.
Ale zmarły, gdzie indziej mieszka,
na wieczne odpoczywanie (...)
Smutek, to jest mrok po zmarłych tu,
ale dla nich są wysokie jasne światy.
Zapal świeczkę.
Westchnij.
Pacierz zmów.
Odejdź pełen jasności skrzydlatej.


ks. Piotr A. Faliński "Zaduszki"
kręte alejki wiodące przez ziemię, znaczone krzyżami,
poświata płomieni wypełnia ogrom ciemności
i cisza zmieszana z zadumą
otwiera jak klucz grobowe milczenie
spotkanie dwóch światów,
które są tak odległe
jednak bliskie bo związane z człowiekiem
to życie
to jedność
to Zaduszki


Hanna Łochocka "Płoną świeczki"

Dzień jesienny tak cicho
Jak liść zżółkły opada;
Złoto ma z października
Smutek ma z listopada.

I w ten smutek złotawy,
I w ten płomyk zamglony
Przybrały się Zaduszki
Jak w przejrzyste welony.

Płoną świeczek szeregi,
Płoną świeczek tysiące,
Powiewają płomyki
Zamyślone i drżące.

Więc płomykiem jak dłonią,
Dłonią ciepłą i jasną,
Pozdrawiamy tych wszystkich,
Których życie już zgasło.


Katarzyna Szczepańska "Biała chryzantema"
Z szarym niebem zlał się listopad
Krople kruków opadły na ziemię
Staliśmy w ciszy -
W tym dniu mówiła
Przeszłość.

W rytm bijącego serca zapalonych zniczy
Kapały liście
Wiatr plątał włosy: nasze z wierzbowymi
A potem dmuchnął i rozwiał wspomnienia
"Wieczne odpoczywanie" - mówiliśmy cicho
Kładąc wśród liści -
Białą chryzantemę.
Maria Czerkawska "Zaduszki" [fragm.]
A choć ich życia płomień zgasł,
To myśli o nich
Są przecież w nas.



Można odejść na zawsze, by stale być blisko...

Mania.

13 komentarzy:

  1. strasznie smutne jest to święto...

    OdpowiedzUsuń
  2. miło, że znalazł się ktoś kto widzi w tych dniach coś więcej niż tylko głupie halloween, które z resztą nie jest nawet świętem.
    ogromny plus dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za docenienie, ciesze się, że oprócz mnie ktoś jest jeszcze, ja tego "święta" nie obchodzę, ponoć siedzi w tym diabeł ja jestem katoliczką ale mniejsza z tym nie uznaję i koniec, nie rozumiem tych ludzi wyprzebieranych, wymalowanych, jaką oni mają wgl z tego przyjemność jak dla mnie żadną.

      Usuń
  3. Dla mnie jest to czas zadumy,ale nie smutku. Wspomnienia o osobach ,których kochamy to miła sprawa. Tak jak wczoraj wieczór spędziłam z babcią i mamą wspominając różne historie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też borykam się przejściowo z wypadaniem włosów więc napiszę co mi pomaga ;)
    A więc tak dawniej na wypadanie pomagało mi łykanie suplementów takich jak SkrzypoVita. Nie dość, że wzmacnia włosy to jeszcze paznokcie są mocniejsze i cera ładniejsza. Używam także mgiełki ze skrzypem polnym Radical. Można ją stosować zarówno na mokre jak i suche włosy. Na elektryzujące się włosy być może też pomoże :) A już całkowitą pomocą okazała się maska Biovax do włosów słabych ze skłonnością do wypadania, włosy po kilku użyciach dużo mniej wypadają. Mam jeszcze odżywkę bez spłukiwania z tej samej serii też jest dobra :)Słyszałam też, że na wypadające włosy dobry jest szampon Pharmaceris, droższy jest ale ponoć bardzo dobry. Aby wzmocnić włosy należy też pić drożdże ale ja nie mogę się do tego zmusić ;)

    A co do elektryzowania to nie mam z tym problemu ale używam jedwabiu w płynie Provit firmy Loton, jest świetny. Włosy się po nim dobrze rozczesuje, pomaga na puszące i elektryzujące się włosy. To, że Ci się elektryzują to może być związane z ich przesuszeniem. Należy odrzucić suszarkę, prostownicę itd. Nie czesać się plastikowymi grzebieniami czy szczotkami. I używać odżywek i masek nawilżających np Kallos mleczny, Gloria. Powinno też się ograniczyć silikony bo one mogą powodować przesuszenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Maniu. Dzięki za wizytę. Ważniejsza od kwiatów i tego blichtru jest pamieć. Fotografie w domu, pamiątki, rozmowa i to nie raz do roku.
    Dziś idę do pracy bo mam fuchę w firmie Subaru.
    Więcej przyjaciół to ma się na pogrzebie ale nie w zyciu.
    Tak to jest najczęściej
    Pozdrawia Vojtek dziękując za wizytę

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo piękny post....
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe wiersze zawarłaś w poście, pełne zadumy. i faktycznie należy pamiętać nie tylko o naszych bliskich, ale też o tych, dzięki którym żyjemy i możemy mówić po polsku.
    o ile tylko byłyby takie dotacje, to z miłą chęcią, bo jednak nie stać mnie na taki wyjazd za taką sumę. no, i pozostaje mi tylko przekonać rodziców. ale mam nadzieję, że i to by mi się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziwne to są dni dla mnie, bo z jednej strony pełne refleksji, zadumy smutku i wyciszenia. Zdawało by się że tego nie zniosę, a tymczasem ja znajduję w tych dniach wielką przyjemność.

    Pozdrawiam.

    Ahoj!

    OdpowiedzUsuń

Baardzo dziękuje za komentarzyk:)