sobota, 15 grudnia 2012

Film, małe refleksje.

Znów szybko tydzień przeleciał. W czwartek mamy skrócone lekcje ponieważ nauczyciele mają wigilię, ale mnie nie będzie w szkole ponieważ jadę z klasą oraz innymi klasami do kina na film "Pokłosie" a w piątek mamy akademie i naszą ostatnią wigilię klasową. Nawet nie wiem kiedy to tak szybko przeminęło.
Niedawno był wrzesień rozpoczęcie nowego roku szkolnego, nie dawno szłam do pierwszej klasy, a tu już święta, 19 stycznia studniówka, potem znów święta, koniec roku a potem matura.
W tym tygodniu doszłam do wniosku takiego, że czasem warto jednak głębiej do szafy zajrzeć ponieważ znalazłam golf tunikę z długim rękawem oraz czarny golf ze srebrną nitką.
Po długich poszukiwaniach udało mi się znaleźć zwykła prostą kurtkę.
Ostatnio jest tego typu kurtek pełno, nie chciałam takiej kupować ponieważ czułabym się jakbym na sobie nosiła worek foliowy.
Udało mi się też kupić rękawiczki bardzo ciepłe.
Oto kurteczka.
Niedawno był 13 grudnia. Wiemy co stało się w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku. Teraz w wielu domach nie mówi się o tym okresie. Młodzi ludzie nie wiedzą wiele, nie wyobrażają sobie co tak naprawdę działo się. Ludzie starsi dokładnie pamiętają ten dzień. Kolejki przed sklepem, żywność i nie tylko na kartki, czołgi i milicja na ulicach to tylko takie cząstkowe wspomnienia. Z tej okazji w szkole oglądaliśmy film przez 3 godziny. Dla jednych był to nudny film, dla innych : "fajnie bo nam lekcje przepadną" a na pytanie o czym był film gdzieś nawet padła odpowiedź: "o kromce chleba". "Śmierć jak kromka chleba"  taki tytuł nosi ten film, który oglądaliśmy. Film fabularny, dramat historyczny. Film upamiętnia pacyfikację kopalni "Wujek" po wprowadzeniu stanu wojennego. Katowice noc z 12 na 13 grudnia 1981r. odział ZOMO bijąc związkową ochronę brutalnie  wyciąga z mieszkania w nocy Jana Ludwiczaka przewodniczącego komisji Zakładowej NSZZ w kopalni "Wujek". Wieść o tym szybko dociera do górników. Początkowo zaskoczeni, wkrótce reagują spontanicznym protestem. 14 grudnia w zakładzie wybucha strajk, nie poddają się jak niektórzy. 16 grudnia na teren kopalni wjechało ZOMO i wojsko polskie. Rozpoczęła się walka. Wojsko i milicja użyli broni. Do dziś nie wiadomo kto wydał rozkaz użycia broni przez co zginęło 9 górników: Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Joachim Gnida, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Jan Stawisiński, Zbigniew Wilk, Zenon Zając.
Na forum czytałam pod pojawiającymi się artykułami na temat stanu wojennego w tym dniu typu: co mnie to ku... obchodzi, gdzie byli wtedy kaczyńscy itd. Nie wielu teraz wie co to wgl był ten stan wojenny, przykro czytać takie komentarze. Wielu wtedy zginęło, wielu było bez powodu zamkniętych.

Mania.

2 komentarze:

  1. Wyglądasz ślicznie. Bardzo mi się podobaja rękawiczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądasz :)śliczne rękawiczki :)

    OdpowiedzUsuń

Baardzo dziękuje za komentarzyk:)