czwartek, 11 lipca 2013

Nietykalni.

Dziś polecam Wam film francuski „Nietykalni” (fr. Intouchables)  z 2011 r. w reżyserii Oliviera Nakache'a i Erica Toledana.
Film jest świetny wręcz fenomenalny, niezwykle wciągający i piękny. Z jednej strony jest komedią, a z drugiej strony dramatem, ale i też o życiu. Mimo podejmowania ryzykownego tematu film jest bezpretensjonalny i szczery. Dodam, że fabuła oparta jest na autentycznej historii.
Sparaliżowany w wyniku wypadku na paralotni milioner, arystokrata Philippe z Paryża, szuka opiekuna, by móc normalnie funkcjonować jest mu niezbędna pomoc. Zgłasza się wielu chętnych, ale żaden z nich nie przekonuje chorego do siebie. Niespodziewanie zatrudnia do pomocy i opieki młodego chłopaka z przedmieścia Drissa, imigranta z Senegalu, złodziejaszek, który właśnie wyszedł z więzienia. Osoba najmniej nadająca się do tej pracy. Niewykwalifikowany pielęgniarz pomimo braku doświadczenia zawodowego, wymaganego wykształcenia i stosownych referencji. Wyluzowany, pomimo biedy, pogody ducha mu nie brak. W dzieciństwie nigdy nie zaznał luksusu. Nie zależy mu na pracy, tylko na podpisie sparaliżowanego milionera, dzięki czemu dostanie zasiłek. I tak dość przypadkowo rozpoczyna się wspaniała opowieść o życiu, przyjaźni, szczęściu, miłości. Między dwoma mężczyznami wytwarza się specyficzna nić porozumienia, Philippe'owi jest łatwiej znosić własną niepełnosprawność. Zderzenie dwóch skrajnie różnych światów daje początek szeregowi niewiarygodnych przygód i przyjaźni równie zabawnej i szalonej, jak i nieoczekiwanej, która czyni ich po prostu nietykalnymi.
Kto jeszcze go nie widział niech koniecznie obejrzy, bo jest tego wart.


Mania.

14 komentarzy:

  1. oglądałam. ogromne wrażenie na mnie wywarł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja nie oglądłam ..
    Muszę nadrobić ;p
    www.kaarina-blog.blogspot.com
    Miło mi bedzie jak zaobserwujesz

    OdpowiedzUsuń
  3. nie widziałam jeszcze ale na pewno warto...
    pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  4. nie oglądałam, ale zamierzam :)
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili :* OBSERWUJEMY? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz już wiem , że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądałam ten film :D
    Obserwujemy?

    photo-andyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Też oglądałam ;)
    Fanie tu masz :)
    Pozdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  8. no i jednak trochę włosów poszło :D

    OdpowiedzUsuń
  9. gorgeous blog!!

    would you like to follow each other?

    www.fashionshores.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. UWielbiam, uwielbiam, uwielbiam ten film!

    OdpowiedzUsuń

Baardzo dziękuje za komentarzyk:)