niedziela, 30 grudnia 2012

Niebiesko-czarno-outfit.

I po świętach. Jak to się mówi: święta, święta.... i po świętach.
 Tak jest niemal zawsze, że wszystko co dobre szybko się kończy. Święta minęły a przed nami jeszcze sylwester i Nowy Rok.
Uwielbiam ten okres, klimat świątecznych dni, nastrój, gdzie są spotkania w rodzinnym gronie. Zdjęć mam mało ponieważ czasu nie było na pstrykanie fotek. W pierwszy dzień byliśmy u dziadzia, było około 30 osób, oczywiście jeszcze wszystkich nie było. A w drugi dzień był u mnie osoba bliska sercu, chwile posiedzieliśmy u mnie w domu a potem pojechaliśmy do kuzynostwa. Przedłużyliśmy sobie święta o jeden dzień bo w czwartek pojechaliśmy do rodziny, brata mamy, gdzie była mala słodka kotka, a potem jeszcze pojechaliśmy do trochę dalszej rodziny, a tam była 4 miesięczna Weronika.  Przesłodka, która co chwile strzelała śmieszne minki.
Kotka sobie ulubiła wieszak i choć zaraz jest z stamtąd ściągana bo nie umie zejść to i tak tam zaraz wyjdzie.
A ja teraz czekam na sylwester.
Życzę Wam moi drodzy udanego sylwestra by był wyjątkowy i niezapomniany, szampańskiej zabawy wśród bliskich.
Mam nadzieję, że wspaniale przeżyliście ten okres, ze macie co wspominać.
Przedstawiam Wam moją świąteczną stylizację, którą miałam w drugi dzień świąt. Nic nie mogłam dobrać do sukienki pod spod, w ostatniej chwili zdecydowałam się na golf brązowy.
Do sukienki dobrałam małe co nie co. Kolczyki, naszyjnik z serduszkiem, pasek, bransoletkę i torebeczkę i żeby nie przesłodzić pomalowałam na ciemniejszy róż paznokcie.

 Mania.

8 komentarzy:

  1. Tak, to niezwykły czas. Ciekawy look i cudny uśmiech!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciepłe zdjęcia ;)

    takeabreakkk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. koty to zawsze sobie jakieś dziwne miejsca wynajdą :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak świątecznie :) Kot bardzo pomysłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa sukienka :)
    Szczęśliwego nowego roku !! ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna ta sukienka jest :)
    dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń

Baardzo dziękuje za komentarzyk:)