środa, 13 listopada 2013

Pamięć.

Witam. :)
Listopad-miesiąc ten kojarzy się ze smutkiem, szarymi kolorami, czasami niezbyt piękną pogodą, z odwiedzaniem bliskich na cmentarzu. 
Listopadowe święto zazwyczaj skłania mnie do refleksji nad życiem, zastanawianiem się nad tym po co nam to wszystko, po co za tym wszystkim biegamy zabiegamy skoro i tak gdy odchodzimy nie zabieramy tego ze sobą.
Niedawno dowiedziałam się o śmierci Kuby, blogera, który prowadził blog na wp http://kub63.bloog.pl potem przeprowadził się podobnie jak ja tutaj na ten serwishttp://polscyziomale.blogspot.com/ . Choć nie miałam okazji poznać go bliżej był miły, wrażliwy, poczciwy, szczery, zawsze uśmiechnięty, zawsze też można było z nim tak po prostu szczerze sobie porozmawiać o wszystkim, myślę, że wiele osób go będzie dobrze wspominało. Bardzo fajnie i ciekawie pisał, jego blog to prostu miła lektura, którą przyjemnie się czyta. Jego nagła śmierć dla mnie była szokiem, dowiedziałam się o tym z komentarzy pod ostatnią notką, dawno nic nie pisał, więc zajrzałam na jego blog a tu taka wiadomość, spoczywaj w pokoju.
To smutne, kiedy znikają ludzie, którzy mają jeszcze tyle do powiedzenia i zrobienia.
Pozdrawiam. 
Życzę miłego wieczoru. 
Mania.

9 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię listopadową pogodę :) Zapraszam na krótką, lekko rocznicową notkę ;-) Byłoby mi bardzo miło gdybyś wpadła! Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nostalgia. Tobie też miłego wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda,czlowiek zaczyna rozmyslac na kruchoscia zycia

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję za wizytę u mnie. Dodałem twój blog do moich obserwowanych. mam nadzieję, że się zrewanżujesz?
    Jesień złota była piękna. Teraz za to smutniej. Nic nie poradzimy. O tej porze lubię snuć plany wiosenne i letnie. na spokojnie i nie na 100%. Piszesz, że jesteś wrażliwa. To dobrze. Choć często to w życiu przeszkadza. tez jestem wrażliwy choć może tego nie widać. generalnie co w środku to nie widać. I bardzo dobrze :) Pozdrawiam z Warszawy
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  5. no niestety śmierć młodej, nawet obcej osoby boli bardziej niż strata kogoś sędziwego ze swojego otoczenia

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny post!!!
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/black-maxi-skirt.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj! Ostatnio byłem na pogrzebie serdecznego kolegi. Ta śmierć wywołała u mnie szok. Dowiedziałem się o śmierci kolegi z klepsydry przy cmentarzu na 3 godziny przed pogrzebem. Włodku spoczywaj w spokoju! Przemek

    OdpowiedzUsuń
  8. Śmierć kogoś młodego jest zawsze strasznie przeżywana... Biedny chłopak... Niech spoczywa w pokoju.

    mogłabyś polubić mój fanpage? Jeżeli Ty także posiadasz, to chętnie polubię Twój :) www.facebook.com/berriesfashion

    OdpowiedzUsuń

Baardzo dziękuje za komentarzyk:)